Dziś byłam u swej koleżanki Agaty i oglądałyśmy (znów) „Black Hawk Down” (ten film po prostu rządzi!!). I po raz n-ty odwaliło mi na pkt Erica Bana :P Już robie drugi z nim layout na bloga (choć trochę czasu minie, nim go dam, ohohoho XD). Ne he he :P
ericbana1.jpg
I on gra Hectora (tak, tak, wiem, już o tym KILKA razy pisałam XDDD), jednego z moich ulubionych bohaterów literackich. I jak pomyśle, że Hector ginie z ręki znienawidzonego przeze mnie Achillesa, którego gra Brad Pitt, którego BAAARDZO nie lubię, to aż mi się słoabo robi ;___;
eric.jpg
On jest soo cuute… ^___^ Z tą bródką Hectora będzie grać oO Aaaww… A w „Hulku” jak w kasku na rowerku jeździł to dopiero był cuuuute :D //niech ktoś spróbuje zaprzeczyć to będzie miał piekło, że OHOHOHOHO… XDD//
bana3.jpg
Ha! Wiem! Jestem genialna!! The power of fan-fics rlzz!! XDD Muszę to koleżance Agacie powiedzieć – napiszemy razem własną wersję „Illiady” która będzie miała nieco inne zakończenie!! Ne he he :P I am VERY evil! Buahahahahaha XDDD It will be so… kewl XDDD