Miałam napisać długą notkę o tym jak na Hardzone’ie byłam, ale mi się narazie nie chce. Jakby ktos nie wiedział to Hardzone to najbardziej znana cykliczna impreza rockowa w Warszawie. Mój brat ją czasami prowadzi :P Hmm… W czwartek 4 razy SOAD puścił! :P Ne he he :P Jak usłyszałam, że zaczyna się ‚Toxicity’ to w takim tempie biegłam na parkiet, że potrąciłam jakiegoś wysokiego metala XD Nie ma to jak SOAD-owe power-up XDDD