[i mówcie co myślicie o poprzedniej notce :PPP]

W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.

W czasie mgły latarnik wyje na latarni i tym ostrzega okręty.

W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.

Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.

Zenek miał wysoką gorączkę, która spływała mu z czoła.

Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej strony.