Hmm. Tak… Nowa płyta Metalliki jest… taka sobie. Brzmi jak pomieszanie Godsmacka z Systemem… To juz nie „Black Album” czy „Master Of Puppets”. Ech… Szkoda… A poza tym „St.Anger” najbliżej jest do nu metalu… ech… Whatever… Jak byłam w MM i słuchałam owej płyty, w niemieckim Mtv [które w MM leci nieustannie - choć bez głosu ] dali wywiad z Metallicom… I moge stwierdzić jedno – Kirk ma ładne nogi :P XDD Ciekawe, czy je depiluje, bo takie gładkie som XDDDDDDDDDD
ne he he :P słońce mi chyba zaszkodziło :P



Znowu coś się na tym blogu pieprzy… Ech……