Jestem wściekła (jakby to było coś nowego)! Dlaczego w Baldur’s Gate II jako facet można romansować z trzema kobietami (Aerie, Jaheira i Viconia), a jako kobieta można romansować z tym spedalonym Anomenem?? DUPA!! Czemu jako kobieta nie można kręcić z Haer’dalisem? ;___; A podobno robią się też inne ‚fantastyczne’ pary np. Viconia – Edwin (ojesu :)… Ktoś mi kiedyś powiedział, że jako kobieta można kręcić z Haer’dalisem i tylko dlatego zaczęłam po raz trzeci grać w BG2. A tu co? Nic! Argh… Dobrze, że mam bogatą wyobraźnię i sama sparowałam moją pół-elfkę, zabójczynie magów Medrith z Haer’dalisem :) Może się kiedyś zbiorę i napiszę cover story XD Ohohohohoho… Jakżebym chciała :D
Ha! Teraz mam cel w przechodzeniu BG2 po raz 4 i 5 XD Muszę znów zagrać facetem (w tym celu muszę odkopać save’y z moim tropicielem^^) i raz romansować z Viconią i drugi raz z Jaheirą. Hmm… A może najpierw uda się z Jaheirą, a potem z Viconią? Hmm… Bo cała ta sprawa z druidką kończy się w momencie gdy Elminster przychodzi na pogawędkę… Ne he he :P Czy będę okrutna i zmieszczę wszystko podczas jednej gry…? Ne he he :P Bo nie wiem jak romans z Jaheirą, ale z Viconią to się jeszcze kręci z Tronie Bhaala… Podobnie jest i z Aerie. W dodatku do BG2 bohater (u mnie to był [oczywiście] elf – tropiciel :D) się nawet z Aerie hajta… Ale wcześnie okazuje się, że Aerie jest w ciąży o.O Jednak nie miałam siły walczyć z Ammelisaną po raz drugi (ta walka jest nieco za długa) więc nie wiem czy bohater i Aerie żyli długo i szczęśliwie w Immnesville, mieli gromadkę dzieci itd. Ale od czego ja mam wyobraźnię? Ohohohoho, chyba napiszę więcek niż jedną cover story do BG2 :P [eee... co ja gadam... więcej niż dwie... bo już mam wymyślone dwie wersje: jedną z babką, drugą z facetem - to jest bg1+bg2! :P]